Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowo. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 października 2014

Każdy ma jakiegoś bzika!

Każdy jakieś hobby ma!

Posiłkując się fragmentem piosenki zespołu z lat mojej jakże wczesnej młodości, chciałabym pokazać Wam fragment mojego... bzikowania :)
                       Jako że rękodzieło, a w szczególności szycie, od jakiegoś już czasu jest  moją odskocznią od "trosk dnia codziennego", postanowiłam więc nieco zamanifestować jego obecność w naszym mieszkaniu. Jakby było mało walających się po salonie pudeł z materiałami i maszyny zajmującej cały stół, postanowiłam jeszcze bardziej (sic!) unaocznić swoim gościom, czym się obecnie pasjonuję :D
                      Pam pa ram - Drodzy Państwo, pragnę Was zapoznać ze skromnym zaczątkiem swojej niebywałej kolekcji... maszyn do szycia! Oprócz wymienionego wyżej 20-letniego łucznika (od niemalże roku okupującego stół), w kolekcji znajduje się również Parszywa Zośka (również z rodziny łucznika, jednakże ze względu na brak chęci współpracy zajmuje mało chwalebne miejsce za drzwiami salonu, wciśnięta haniebnie w kąt między odkurzaczem a deską do prasowania). Do kompletu mieli jeszcze dołączyć pra- i dziadkowie z owej rodziny, wypatrzeni swego czasu na starociach, jednakże w tym momencie wtrącił się mój Małż i przyhamował nieco moje kolekcjonerskie zapędy. Wstyd mówić jakie padały argumenty - grunt że obiecałam solennie zastanowić się nad koncepcją wystroju pokoju, będącego jednocześnie sypialnią, salonem, bawialnią Franka i telewizornią. Baba nie byłaby babą, gdyby nie postawiła na swoim, więc moja kolekcja dalej się rozrasta, ale już w nieco innej formie :)



                                                                      Pozdrowienia
                                                                              P.