... w komputerowych plikach znalazłam folder ze zdjęciami kołderki, którą chciałam uszyć dla swego dziecia. I dobrze się stało, bo projekt ów całkowicie wyleciał mi z głowy! Tu na razie faza kombinowania, przymiarek i dobierania materiałów :)
Przy pierwszej nadarzającej się okazji wyciągam materiały z szafy i kończę projekt, nie ma bata! ;]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz