Tak było i tym razem. Dzięki szwagierce, która wzięła mojego bąbla na noc, miałam jeden wieczór całkowicie dla siebie! Duży kubas herbaty i hajda! do dzieła!
Wszystkie cztery sztuki razem :)
Dziewczyńskie...
W tym wstążkę dopasowałam do delikatnych srebrnych akcentów na materiale.
Drugi też w różowościach, w nieco romantycznym wydaniu.
Pora na chłopaków! Zdecydowałam się na jeden materiał przewodni i uzupełniłam go dwoma różnymi kolorami.
Niebieski
Zielony
I jeszcze raz wszystkie razem :)
Niestety zdjęcia robiłam w pośpiechu i wybaczcie! kredkowniki są nieco zagniecione - zabrakło czasu na przejechanie żelazkiem. Zdjęć dużo, gdyż aparat znów zaczął przekłamywać kolory :/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz