Ostatni post mnie samej po czasie zaczął zalatywać grafomanią, więc dziś ograniczę słowo pisane do minimum :)
Uszyłam synkowi komplecik, takie prawie-zimowy. Czemu prawie? Bo u nas takie zimy są, że bardziej przypominają zimną jesień niż ciepłą zimę, o ile śnieg się w ogóle pojawi... Synek zobaczył materiał, synek poprosił, mama siadła i uszyła. Nie kłamiąc - zajęło mi to wszystko z 40 min, z jednoczesną produkcją i konsumpcją herbatki z miodem :) Materiał to dresówka drapana (z misiem od spodu), nie pamiętam już gdzie kupiony, ale na bank upolowałam jakąś 40-cm resztówkę - na jeden komplet wyszło idealnie!
I czas na zdjęcia...
Jeszcze zoom na wzorek :)
I dwie fotki na modelu. Niestety pozy były w koncepcji "na złodzieja", z kominem po same oczy - inaczej się nie dało :)
Jedna z boku...
...i z przodu :)
Pozdrawiam cieplutko
P.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dresówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dresówka. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 listopada 2016
niedziela, 28 lutego 2016
Co ma wspólnego Coco Chanel ze współczesną "dresówką"?
Tak tak, to Coco Chanel spopularyzowała dżersej. Wymyśliła, że można z niego szyć granatowo-białe sukienki, które szybko stały się bardzo popularne. „Widzi pan, moja fortuna powstała dzięki staremu dżersejowi, który nałożyłam, ponieważ w Deauville było zimno” (cyt. za: Madsen A., Chanel. Kobieta niezwykła, przeł. J. Puchalska, RYTON, Warszawa 1994, s. 68). Jersey/dżersej to praktyczna tkanina, a właściwie dzianina - miękka, elastyczna, ciepła,rzeczy z niej szyte były bardzo wygodne. Tyle, że kiedyś miał on zupełnie mniej ciekawe motywy, a właściwie ich nie było. Był to materiał przeważnie jednokolorowy o trochę innym składzie, kiedyś więcej było w nim wełny.
Obecnie dzianiny wróciły do łask, popularnie nazywane są "dresówkami"-bo najczęściej szyje się z nich dresy. Można je kupić w przeróżnych kolorach z przeróżnymi super ciekawymi motywami, no i o różnej grubości. Szyje się z nich bluzo-kurtki, czapki, "kominy", sukienki, żakiety, właściwie wszystko. Nie dziwię się, że ten materiał jest obecnie tak popularny, wybór jest bardzo duży, a wszystko zależy od tego co chcemy uszyć :) i dla kogo. Dla mnie ciekawe "dresówki"=ciekawe motywy plus gęstość/grubość materiału, szukałam, szukałam i.. trafiłam na sklep Metryicentymetry i wiedziałam, że właśnie tu znalazłam to czego szukałam. Jak na razie szyłam dla dzieci w wieku 2 i 10 lat. Czapka plus komin - dla chłopca na 2 latka. Formę - rozrysowałam sama. Niby proste ale jednak trzeba dobrze dopasować proporcje, czapka nie może być za duża lub za luźna a komin za szeroki. Dresy - podstawa wykroju, stare dresy :) Zależało mi na rękawach typu reglan. I koniecznie na ozdobnych przeszyciach w kontrastowych kolorach. Plus detale np. łaty do których mam słabość:)
Tu się jeszcze szyje...
A tu już dresik gotowy!
Tu się szyje...
...i kolejny gotowy
Czapka i komin... czyż ten wzór nie jet boski? :)
Dziewczynka lat 10. Czapka i komin plus opaska pin-up. Formę rozrysowałam sama. I tu to samo - niby proste ale... te proporcje! :)
Ag.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




